Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i na złe...a nieprawdziwego już nie ma


Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i na złe...a nieprawdziwego już nie ma

22:35:01 15/12/2011

Czasami życie daje nam kopa. Ja muszę wspomnieć o moim- ZAUFAŁAM ZDECYDOWANIE NIEWŁAŚCIWEMU CZŁOWIEKOWI. Tak, niby to się mi wydawało, że znam się na ludziach, umiem wyłapać jak coś z nimi jest nie tak...ale przysięgam tak mnie oczarował, tak omotał, że miałam klapki na oczach. OŚLEPŁAM zupełnie. A mówili mi ''uważaj na Niego, nie mów mu za dużo, na niego nie można liczyć'', a ja go broniłam. Ci ludzie wiedzieli Kim jest naprawdę, a mnie się tylko zdawało, że wiem...tak wyobraźcie sobie broniłam Go  jak rasowa lwica (w końcu urodzona w pierwszej połowie sierpnia zatem rasowa jak nic) - że przesadzają, że on NA PEWNO nie jest idealny, ale Z PEWNOŚCIĄ nie jest aż taki zły jak o nim mówią Oni. Wiecie co? Kilka osób puściło moje uwagi mimo uszu, ze dwie się wkurzyło i mnie pożegnało, a jedna mi powiedziała, że się przekonam w swoim czasie, że miała rację - DO TEJ OSOBY- TAK MIAŁEŚ ABSOLUTNĄ RACJĘ !!! Aż wstyd się przyznać, ale ja, no beznamiętnie, jak małe dziecko, dałam się ogłupić - siedzę teraz, gapię się w monitor na GENIALNIE, KULTURALNE ''PORZEGNANIE''(red. błąd ort. celowy) napisane na komunikatorze internetowym gadu- gadu i ludzie- ja nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Powiem wam jedno- strasznie mi źle z tym, że tak zaufałam temu człowiekowi- gdzie się do diabła podziała wtedy moja czujność i cholerna nieufność? Ja nie wiem, teraz zastanawiam się gdzie ja je wtedy posłałam- do diabła, na Grenlandię, do Afryki czy może tak gdzie pieprz rośnie- nie wiem, ale strasznie mi szkoda, że je wtedy wygoniłam gdzieś daleko i dałam się ponieść jakiejś intuicji. Ta babska chyba jednak czasem zawodzi- zdecydowanie czasem lepiej kierować się ROZUMEM NIŻ SERCEM. Ehh..za dużo o sobie mówiłam, z taką naiwną ufnością, jakie to było idiotyczne...ale nie ja się uparłam wtedy, że to jest godny szacunku i zaufania człowiek i nikt nie był w stanie mnie przekonać, że może być inaczej..normalnie koniec były 4 ścieżki dookoła mnie, ale ja widziałam tylko jedną. Ale ludzie uczą się na błędach- ja z tego też wiele wyniosłam.

-Przyjaźń wśród ludzi dorosłych to niezwykle rzadki przypadek-

- Nic nie mów o sobie, bo nie wiesz czy jutro jeszcze będziecie się znać-

-Nie miej za dużego szacunku, bo możesz zostać zaskoczony (że przez gg, że nie prosto w oczy, że tak wypomniane 100 minut rozmów telefonicznych ''zmarnowane'' ...ohhh czekam na rachunek, pasuje zapłacić hahahaP)

- Jak Ktoś wydaje Ci się na pierwszy rzut oka godny zaufania koniecznie spójrz drugi raz- Z PEWNOŚCIĄ TYLKO CI SIĘ WYDAJE !!!

- szanuj swoje sekrety i chowaj głęboko problemy, możesz się otworzyć po upływie minimum pół roku, wyjątkiem jest tylko CIĘŻKA CHOROBA LUB INNA EKSTREMALNA SYTUACJA LOSOWA-

Te i jeszcze wiele innych nasuwa mi się na myśl...wie za dużo, źle zrobiłam mówiąc mu to, cholerka oby tylko był uprzejmy chociaż zachować minimum taktu i zostawić to dla siebie...ale cholera wie czego się po takim spodziewać, jak się ''RZEGNA'' (red. błąd ort. jak wyżej) na gg...pff, uff człowiek uczy się całe życie :o)

Późno już idę spać, bo oczka nieziemsko mi się kleją :o)

‎''Najpiękniejsza przyjaźń istnieje między ludźmi, którzy wiele od drugich oczekują, ale nigdy... nie żądają'' - Mój PRAWDZIWY,TEN NAJPRAWDZIWSZY OD WIELU LAT PRZYJACIEL MOŻE I ŻĄDA - ALE ROBI TO Z TAKĄ NIESAMOWITĄ KLASĄ, ŻE OD LAT DAJĘ SIĘ NABRAĆ I MYŚLĘ, ŻE ON TYLKO GRZECZNIE I UPRZEJMIE PROSI D

Nie ma co szukać innego- jeden wystarczy- sprawdzony, cenny i szczery- innych mi nie trzeba pijaki Poza tym jeszcze jedno : przyjaźń co w życiu coś bardzo cennego, nieomal na równi z miłością, dlatego na prawdę niewielu jest ludzi godnych nazwania ich przyjacielem- NIGDY NIE NAZYWAJ CHOĆBY KRZTYNĄ PRZYJAŹNI kilkunastotygodniowej znajomości, przyjaźń to coś wielkiego, intymnego i niezwykle drogiego- potrzeba trochę czasu by na to zapracować- nie szachuj zatem tym określeniem- nie od dziś wiadomo, że LEPIEJ MIEĆ MAŁO PRZYJACIÓŁ- ALE NIECH BĘDĄ PRAWDZIWI !!!

 


Głosuj (0)

29102009

[Powrót] Komentuj

» Właścicielka bloga

» 10:24:49 16/12/2011
user-31-174-3-85.play-internet.pl | brak www IP: 31.174.3.85

Mi Ktoś ostatnio stworzył iluzję, że zawsze będzie- było niewygodnie, już go nie ma- mój prawdziwy przyjaciel jednak nie zawiódł już od lat- trwa nadal- więc nie umiem żałować, że iluzoryczna kilkutygodniowa znajomość się zakończyła, widocznie tak miało być :o) Gratuluję pięknej przyjaźni, moja też ma około 5 lat :o) i jest naprawdziwsza z prawdziwych- już po ostatniej akcji się wyleczyłam z szukania kolejnych osób godnych nazwania ich przyjacielem- 1 Wojtek wystarczy :o) cieszę się, że jest On - bo jest zawsze gdy go potrzebuję :o) Pozdrawiam

» bez podpisu

» 09:42:29 16/12/2011
zalogowany | http://krysztalowy-aniool.blog4u.pl/ IP: zalogowany

Piękny wpis :) Ja również mam jednego przyjaciela od 5 lat i jest zawsze gdy go potrzebuje i vice versa.Przyjaźń to niezwykła więź z drugim człowiekiem po mimo jego wad i ponad wszystko na. Od zawsze i na zawsze